“Little things can make you happy.”
Jak w codziennej gonitwie, znaleźć chwilę na szczęście?
Przez ostatnie lata – i wszystkie moje próby stworzenia sobie miejsca do pisania – w mojej głowie pojawiło się wiele pomysłów.
Na pomysł MIKROAKCJI pierwszy raz wpadłam, kiedy w moje ręce trafiła książka „Book of you” autorstwa Jamiego Olivera. Idea w niej zawarta jest świetna! Ma ona zwrócić naszą uwagę na fakt, że małe codzienne zmiany mogą mieć niezwykle korzystny wpływ na nasze samopoczucie.
Ten pomysł tak bardzo mi się spodobał,
że postanowiłam go przetestować na sobie. Szybko jednak okazało się, że tamte propozycje były dla mnie bardzo proste do wprowadzenia lub były już elementem mojej codzienności.
Z czasem zaczęłam więc wychodzić poza schemat z książki i wymyślać własne pomysły na MIKROAKCJE.
Od tamtej pory był to mój taki projekt – marzenie.

Oczywiście po drodze było milion wymówek żeby go nie zrealizować.
Więc skutecznie go odkładałam:
z dnia na dzień, miesiąca na miesiąc, roku na rok.
Pod koniec wakacji
zobaczyłam na Instagramie post artystki, którą poznałam w Kreatywnej Społeczności.
Pisała o trudnym momencie w swoim życiu. Ale to, co poruszyło mnie najbardziej, to słowa, którymi zakończyła swój wpis:
I naprawdę nie traćcie czasu.
Maguda
Na plany, marzenia i cele.
Women, Universe & Emotions
Magda vel Maguda – artystka tworząca w różnych technikach. W Kreatywnej Społeczności miałam przyjemność uczyć się od niej, jak oswoić akwarele.
Twórczyni autorskich cykli:
- „Dzikuski”,
- „Zaklinaczki Wielorybów”,
- „Neuronki”.
Maluje pełne ekspresji i koloru abstrakcje, oniryczne „kosmosy” i płynące, bogato zdobione mandale.
Po więcej zapraszam Was na jej Instagram, gdzie znajdziecie jeszcze więcej niezwykłej twórczości Magudy, obrazy dostępne od ręki oraz możwliość zamówienia dzieła stworzonego specjalnie dla Was!
Mini galeria przedstawiająca wybrane przeze mnie prace Magdy udostępnione za jej zgodą.
Jej słowa dały MI
wyraźny sygnał do działania. No bo kiedy, jak nie teraz?
Tak narodził się pomysł na mój roczny projekt – 365 dni Mindfulness.
To codzienne mikroakcje, które pomagają mi żyć bliżej siebie, z większą uważnością i intencją.
Do 1 września było jeszcze trochę czasu, więc uznałam, że to doskonały moment, by zacząć.
Pomysły na mikroakcje miałam już od dawna — skończyły się więc wymówki.
Nie pozostało mi nic innego,
jak ładnie je oprawić, pokazać Wam i zaprosić do wspólnej podróży.
MIKROAKCJE to fantastyczny sposób na codzienne ćwiczenie uważności – bez presji i bez terminu ważności.
Co najbardziej w nich lubię?
Możesz zacząć w dowolny dzień.
Możesz je dowolnie ze sobą miksować.
Możesz tworzyć własne!
Możesz dbać o różne obszary jednocześnie.
Nie istnieją tu żadne ograniczenia, poza naszą wyobraźnią.
Po codzienne inspiracje zapraszam Cię na mój INSTAGRAM the_holistic.life

























3 komentarze