Często czekamy na ten „właściwy” moment. A jeśli on nigdy nie nadejdzie?
Czasem musimy trochę pomóc swoim marzeniom. Stworzyć im przestrzeń, żeby mogły się wydarzyć. Samodzielnie wykreować „ten” moment — rozpocząć działanie tu i teraz, popchnąć swoje plany we właściwym kierunku.
Jak to zrobić? Proponuję zacząć od małych kroków.
Witaj w moim projekcie 365 dni Mindfulness, o którym więcej przeczytasz TU.
Wrzesień – czas nowych początków
W rytmie zmieniającego się roku, wrzesień zapowiada nowy początek, świeży start.
Z dodatkową motywacją postanowiłam, że to właśnie on będzie idealnym momentem, by rozpocząć projekt 365 dni Mindfulness.
Nie rozgadując się zbytnio (co mam w zwyczaju), przedstawiam Ci listę moich pomysłów na mikroakcje.
PS. Pamiętaj — one nie mają terminu ważności. Nawet jeśli zrobisz tylko jedną, to wciąż będzie jeden krok bliżej do świadomej uważności.
MIKROACJE:
zacznij dzień z dobrym nastawniem – próbuję co rano,
zrób kolaż z tego, co masz – udało mi się przygotować karty ATC na wymianę w kreatywnej społeczności,
wypij kawę z przyjacielem (jeśli jest daleko – online),
wybierz rower zamiast samochodu – w Holandii to podstawowy środek transportu,
zapal świecę o ciepłym zapachu – aktualnie Sweet Plum z Primarka,
posłuchaj piosenki, którą kiedyś lubiłaś – „Jutro możemy być szczęśliwi'” RAZ, DWA, TRZY,
zrób zakupy na lokalnym targu,
odwiedź miasto, w którym nigdy nie byłaś – Zeewolde przy okazji wyjazdu na glamping,
przygotuj sobie jesienną herbatę,
zrób listę wrześniowych sukcesów.
Dla ułatwienia przygotowałam legendę:
mój pomysł / propozycja,
zrealizowane,
pomysł dodatkowy
Całkiem sporo tych pomysłów, prawda? We wrześniu udało mi się zrealizować wiele z nich — i z ciekawością obserwuję, co przyniesie październik. Dołączysz do mnie?
Czy małe rzeczy mogą zmienić Twój dzień? Odkryj projekt 365 dni Mindfulness – codzienne mikroakcje, które pomagają zwolnić, poczuć więcej i żyć uważniej.